Dzisiaj pani Jadwiga
Dzisiaj pani Jadwiga, przypominając sobie te słowa, wpada w zadumę. „Może trochę i żal tego jednego, jedynego niespełnionego celu. Ale czyż mogłam wcześniej przewidzieć, że rok 1939 odbierze mi na zawsze tę szansę? Lecz gdybym ten tytuł zdobyła przed wojną czy byłby sens iść dalej? Czy można by wygrać coś więcej? A tak, wróciłam na korty z nadzieją, że może jednak... Marzenia były już raczej nierealne, ale pozostała pasja - grałam. Jednocześnie zajęłam się pracą z młodymi adeptami sztuki tenisowej w katowickim „Baildonie". To nowe zajęcie traktowałam, jako przedłużenie mej kariery - zdawałam sobie przecież doskonale sprawę z tego, że kiedyś przyjdzie taki dzień, że będę musiała rozstać się z czynnym uprawianiem sportu..." Jadwiga Jędrzejowska dała się poznać w tym okresie swej kariery jako człowiek zainteresowany różnymi problemami życia społecznego. Miarą popularności i zaufania, jakim cieszyła się w środowisku katowickim był jej wybór, jako jednej z ośmiu, delegatem na I Polski Kongres Pokoju w 1950 roku. Nie mniej zaszczytnym wyróżnieniem było przyznanie Jadwidze Jędrzejowskiej w dniu 22 lipca 1950 roku, uchwałą Rady Ministrów, za wybitne osiągnięcia sportowe tytułu: Zasłużony Mistrz Sportu Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Jako pierwszemu polskiemu sportowcowi.
 
meble lublin | lokata | warszawa śródmieście