Main Menu
- Dzięki sportowi nauczyłem
- Zdążyli
- Przygotował się dobrze
- Spróbował jednak jeszcze
- tek jest w ćwierćfinale
- Z kolei naprzeciw Woydy
- A do ostatniej walki
- Obawy Kazika przed walką
- Szczepański i Krzesiński
- Raptem Kazik wyrwał
- Za wszelką cenę pragnie
- Odnosił wiele błyskotliwych zwycięstw
- Pierwszy start na londyńskich kortach
- Dzisiaj pani Jadwiga
- Mały Zygmunt
- Mapa strony
- częstochowa strony www
- Nieruchomości Chorwacja
-
Odnosił wiele błyskotliwych zwycięstw Odnosił wiele błyskotliwych zwycięstw, ale w imprezach najwyższej rangi... przegrywał. Skończyło się jednak wreszcie płacenie „frycowego". Od mistrzostw Europy w 1969 roku w psychice jego nastąpiły radykalne przemiany. Posiadł zdolność maksymalnej koncentracji i właśnie to sprawiło, że od tej pory, gdzie tylko się pojawił, zawsze stawiano go w rzędzie faworytów. Wkrótce nie było w Europie rywala, z którym Polak nie wygrałby walki. Wicemistrzostwo Europy wywalczone w Ostendzie zostało powtórzone w dwa lata później. Szczęśliwym miastem był tym razem Goeteborg. Trwała zwycięska passa, a jej szlak wytyczały nazwy miejscowości, w których rozgrywano wielkie turnieje dżudo. Wszystkie sukcesy sportowe szły w parze z innymi osiągnięciami. Ich miarą były pozytywne oceny w studenckim indeksie, regularnie zaliczane egzaminy i kolejne lata studiów. Bo sport, choć zajmował poczesne miejsce, nie stanowił jedynej treści jego życia. Wiedział, że kiedyś nadejdzie godzina rozstania z kimonem. Wiedział, że trzeba będzie wtedy umieć stawiać sobie nowe cele, których zdobywanie da mu tyle satysfakcji co dzisiejsze zwycięstwa na macie. Dlatego równie uparcie dążył do sukcesów na uczelni. Tylko jej ukończenie dawało szansę związania się na zawsze z wybraną dyscypliną sportu. Postanowił nigdy z nią nie zerwać. Kiedy zakończy karierę sportową, zacznie szkolić następców. Być może przyszłych medalistów olimpijskich... konto osobiste | łyżworolki
- serwis lakierniczy toyota
- Ubezpieczenia ac i oc czy ubezpieczenia ac
- izolacja budynków